Ks. kanonik Krzysztof Maksimiuk przybył do Prostyni w marcu 1998 roku. Był to dla parafii trudny czas. Jednak nowy proboszcz bardzo szybko zaskarbił sobie serca wszystkich wokół: zarówno parafian, jak i mieszkańców całej Gminy Małkinia Górna. Był energiczny, bezkonfliktowy, życzliwy, uśmiechnięty i oddany. Od początku swojej posługi poznawał to społeczeństwo, do którego przybył, aby ugasić istniejący pożar. Przez lata swojej służby zgasił pożogę, uprzątnął teren i zasiał ziarna dobra, sprawiedliwości i uczciwości. Był tu 28 lat, z czego połowę pełnił funkcję proboszcza.
W tym czasie Prostyń zakwitła. To ks. kanonik Krzysztof Maksimiuk rozwinął kult Trójcy Świętej i świętej Anny, zaczęło przybywać tu wiele pielgrzymek z kraju i zagranicy. Zainicjował Diecezjalne Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin w odpust świętej Anny, babci Jezusa. Z okazji 500-lecia parafii, odbyła się uroczysta koronacja figury świętej Anny i przedstawionej z nią Maryi. Dzięki Jego staraniom kościół w Prostyni w 2011 roku uzyskał tytuł bazyliki mniejszej, na pewno miało to również wpływ na pobłogosławienie przez papieża Franciszka koron i nimbu z Cudownej Statuy Trójcy Przenajświętszej w 2018 roku. Z Jego inicjatywy zbudowana została kaplica w Wólce Okrąglik.
Ks. kan. Krzysztof Maksimiuk dokończył rozpoczęte przez poprzednika prace związane z pokryciem kościoła, a także odnowił zewnętrzną elewację kościoła, zabezpieczył stacje Drogi Krzyżowej na zewnętrznych ścianach, wykonał ogrzewania gazowego kościoła, pomalował drewniane elementy ołtarzy. Był inicjatorem powołania Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej. Przy skwerku kościelnym zaopiekował się starym, drewnianym krzyżem pochodzącym z terenu cmentarza przy kościele św. Anny, utworzył kapliczkę w dziupli ściętego drzewa z figurką Matki Najświętszej, zainicjował budowę kapliczki z figurą św. Józefa przy wejściu na plac przy plebanii.
Ks. kanonik był pomysłodawcą utworzenia Katolickiego Klubu Sportowego „Olimpia Prostyń” dla dzieci szkolnych – opłacił zakup sprzętu i strojów sportowych, finansował comiesięczne wyjazdy na Diecezjalną Ligę, z jego inicjatywy na terenie przy plebanii powstało boisko sportowe. W salce pod plebanią ks. kanonik utworzył kawiarenkę internetową, zakupił komputery i stół do tenisa. Wspierał finansowo wyjazdy młodzieży na Diecezjalne Festiwale Piosenki Religijnej i Patriotycznej. Organizował rajdy rowerowe, spotkania i ogniska z młodzieżą i ministrantami – jedno z takich spotkań przerodziło się w coroczny Dzień Radości Wakacyjnej organizowany w Kiełczewie.
Był prekursorem nowoczesności: wydawał gazetkę parafialną „Moja Parafia”. Z Jego inicjatywy powstała strona internetowa parafii Prostyń, jedna z pierwszych w Diecezji Drohiczyńskiej.
Ks. kan. Krzysztof Maksimiuk był również pomysłodawcą i inicjatorem Konkursu Ortograficznego o historii parafii Prostyń oraz Turnieju Tenisa Stołowego o Puchar Proboszcza Parafii Prostyń – w tym roku Turniej odbył się po raz 24. Zorganizował Konkurs na Najpiękniejszą Palmę Wielkanocną, w tym roku była jego 25. edycja. Brał czynny udział w procesach nadawania szkołom imion: w Wólce Okrąglik – św. Franciszka Patrona Ekologów, w Kiełczewie – Kardynała Stefana Wyszyńskiego, w Prostyni – Jana Pawła II. Bez rozgłosu organizował pomoc dla potrzebujących, przekazywał pomoc ludziom z problemami finansowymi, wspierał dzieci z rodzin afrykańskich łożąc na ich kształcenie do pełnoletności. Pracował jako katecheta. Był zawsze zaangażowany w życie szkoły: był częścią społeczności szkolnej, modlił się z uczniami podczas uroczystości rozpoczęcia kolejnych lat nauki, zakończenia roku szkolnego, podczas wizytacji biskupa, szkolnych Wigilii, uroczystości związanych z Patronami Szkół, corocznych modlitw na terenie byłego obozu w Treblince, był z uczniami i nauczycielami w ich radościach i smutkach. Kiedy na wielkich stadionach w Polsce i Ukrainie rozgrywały się mecze piłkarskich gigantów, On zorganizował Euro 2012 dla uczniów szkół z terenu Parafii Prostyń, zakończone wspólnym ogniskiem.
W czasie swojej 64-letniej posługi kapłańskiej, ks. kan. Krzysztof Maksimiuk pełnił szereg funkcji w diecezji i poza nią. Był sędzią prosynodalnym Sądu Biskupiego w Siedlcach, spowiednikiem nadzwyczajnym w Seminarium Drohiczyńskim, diecezjalnym referentem ds. duszpasterstwa kobiet, rzecznikiem sprawiedliwości przy Sądzie Biskupim w Drohiczynie, członkiem Komisji ds. duszpastersko-liturgicznych I Synodu Diecezji Drohiczyńskiej, sekretarzem Kolegiackiej Kapituły Węgrowskiej, zastępcą przewodniczącego Komisji ds. duszpasterskich Diecezjalnego Komitetu Organizacji Pielgrzymki JP II do Drohiczyna, dekanalnym wizytatorem w Dekanacie Łochowskim, wicedziekanem Dekanatu Łochowskiego, członkiem Rady Duszpasterskiej, członkiem Kapituły Medalu Zasługi Diecezji Drohiczyńskiej.
Za swą służbę ks. kanonik otrzymał tytuły i odznaczenia: został kanonikiem honorowym Kolegiackiej Kapituły Węgrowskiej, następnie kanonikiem gremialnym Kolegiackiej Kapituły Węgrowskiej, odznaczony został medalem Archidiecezji Warszawskiej, srebrnym medalem zasługi Diecezji Drohiczyńskiej, otrzymał Krzyż Papieski Diecezji Drohiczyńskiej, medal Mater Verbi redaktora naczelnego Tygodnika Katolickiego Niedziela. Za całokształt swojej działalności społecznej, ks. kan. Krzysztof Maksimiuk w roku 2017 został wyróżniony statuetką „Małkińskie Serce Wolontariatu”. Jest to nagroda przyznawana w Gminie Małkinia Górna osobom aktywnie działających na rzecz lokalnej społeczności, które bezinteresownie pomagają innym i angażują się w rozwój gminy. Ks. kanonik był blisko ludzi, zawsze uśmiechnięty, energiczny, uczynny, skromny, pełen nowych pomysłów i zawsze gotowy do ich realizacji. Po przejściu na zasłużoną emeryturę, ks. kanonik aktywnie współpracował ze swoimi następcami, wspierając ich radami i angażując się w różne przedsięwzięcia. Najbardziej widocznym miejscem jego służby był konfesjonał.
Ks. kan. Krzysztof Maksimiuk spędził w Prostyni 28 lat. Lubił to miejsce, lubił tych ludzi, lubił tę nadbużańską przyrodę. Tu wpatrywał się w Cudowną Statuę Trójcy Przenajświętszej i w postać świętej Anny. Na wydanym z okazji 60-lecia kapłaństwa pamiątkowym obrazku napisał: „W Tobie Panie zaufałem…”. Zmarł 9 maja 2026 roku.
Uroczystości pogrzebowe śp. ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka trwały dwa dni. W poniedziałek 11 maja o godz. 18.00 do bazyliki została wniesiona trumna z ciałem księdza. Na czas uroczystości została ona otwarta. Tego dnia o godz. 19.00 została odprawiona uroczysta Msza Święta koncelebrowana, której przewodniczył ks. bp Tadeusz Pikus. Na nabożeństwie obecni byli również księża z dekanatu łochowskiego, innych parafii diecezji drohiczyńskiej oraz diecezji łomżyńskiej i siedleckiej, dawna i obecna służba kościelna i licznie zgromadzeni parafianie. Przy trumnie honorową wartę zaciągnęli ułani z X Pułku Ułanów Litewskich z Zarąb Kościelnych i przedstawiciele Mazowiecko-Podlaskiego Kurkowego Bractwa Strzeleckiego z Broku. Kazanie wygłosił Ksiądz Biskup senior. Mówił o wyjątkowym kapłaństwie ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka, który żył dla ludzi, nie zostawiając sobie zbyt wiele. Nie troszczył się o ziemskie zaszczyty, a wszystko co robił, było dla nieba. Po Mszy Świętej głos zabrał starszy wachmistrz ks. kan. Andrzej Dmochowski, który od wielu lat kieruje Konną Pielgrzymką z Zarąb Kościelnych na Jasną Górę. Prostyń jest dla nich pierwszym postojem, podczas którego ułani uczestniczą we Mszy Świętej, a ich konie regenerują siły. Ks. kan. Krzysztof Maksimiuk, będąc proboszczem, zawsze przyjmował ich z wielką otwartością. W ostatnich latach czekał na nich w swoim konfesjonale, a potem serdecznie rozmawiał i błogosławił na dalszą drogę. Słowa o księdzu Krzysztofie Maksimiuku skierował do zebranych także ks. kan. Mariusz Bartosiak – oficjał Sądu Biskupiego w Drohiczynie. Zwrócił uwagę na Jego sumienność i zawsze przemyślane decyzje podczas pracy sędziego. Pożegnalne słowa skierowała również prezes parafialnego oddziału Akcji Katolickiej pani Bożena Mazurek, przypominając zaangażowanie księdza kanonika we wszystkie inicjatywy podejmowane przez parafian. Na czuwaniu modlitewnym do późnych godzin wieczornych pozostali jeszcze parafianie prostyńscy oraz członkowie Akcji Katolickiej i Domowego Kościoła.
We wtorek 12 maja od godz. 8.00 w bazylice gromadzili się parafianie, aby pożegnać swojego kapłana. Najpierw były to indywidualne modlitwy, rozmyślania, wspomnienia, przywoływanie w pamięci przebytych rozmów, gestów. O godz. 10.00 rozpoczęła się Msza Święta pogrzebowa. Zgromadzili się na niej licznie zebrani księża, siostry zakonne, rodzina zmarłego księdza kan. Krzysztofa Maksimiuka, przedstawiciele władz Gminy Małkinia Górna na czele z Burmistrzem p. Dariuszem Rafalikiem, strażacy OSP z terenu parafii wraz ze swoimi pocztami sztandarowymi, przedstawiciele szkół podstawowych z terenu parafii Prostyń z pocztami sztandarowymi, delegaci parafii, w których posługiwał ks. kanonik, parafianie i znajomi. Wszystkich zebranych powitał ks. kan. Józef Poskrobko, proboszcz Parafii Prostyń, dziekan łochowski. Następnie odmówił modlitwy towarzyszące zamknięciu trumny. Na wieku umieszczony został Mszał, kielich i stuła. Mszy Świętej koncelebrowanej przewodniczył pasterz Diecezji Drohiczyńskiej ks. bp Piotr Sawczuk. Śpiewy psalmów prowadził ks. Błażej Samociuk wraz z miejscowym organistą p. Arturem Lancem i chórem parafialnym. Ewangelię o ziarnie, które kiedy obumrze przynosi plon, odczytał ks. kan. Paweł Rytel-Andrianik, dyrektor Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego, pochodzący z parafii Prostyń. Kazanie do zebranych skierował ks. bp Tadeusz Pikus, biskup senior. Zmarły ks. kan. Krzysztof Maksimiuk był jego spowiednikiem i ojcem duchownym. Ks. biskup rozpoczął rozważania od postaci Hioba, który był naznaczony wielkim cierpieniem, a kiedy wydawało się, że nadchodzi koniec, przyszła nadzieja. Ks. kanonik całym swoim życiem pokazywał oddanie Bogu, od swoich najwcześniejszych lat, poprzez lata młodzieńcze i posługę w kolejnych parafiach: Perlejewie, Brańsku, Ciechanowcu, Kłopotach Stanisławach, Miłkowicach Maćkach, Ostrożanach i Prostyni. W każdej z tych parafii spoglądał na ich patronów i starał się brać z nich przykład. Był dobrym uczniem Chrystusa; skromny, prosty. Ksiądz biskup nawiązał również do Ośmiu Błogosławieństw. Błogosławieni ubodzy w duchu… Ks. Krzysztof był człowiekiem wykształconym, kanonikiem, ale nigdy nie zabiegał o zaszczyty, nie okazywał wyższości. Błogosławieni cisi… Zmarły ks. kanonik nie narzucał się, nie budował dystansu do innych, emanował dobrocią, słuchał opowieści ludzi. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości… Ks. kanonik był sędzią Sądu Biskupiego, troszczył się, aby człowiek odnajdywał drogę do Boga. Chciał poznawać ludzi, aby lepiej kroczyć Bożą drogą. Poznawał Boga poprzez pisma i poprzez ludzi. Prostyń, do której przybył 19 marca 1998 roku stała się Jego duchowym domem. Tu ułożył Koronkę do Trójcy Przenajświętszej i Litanię do świętej Anny. Służył Bogu Trójjedynemu, starając się oddać siebie i wszystko, co posiadał. Służył ludziom. Dziś idzie w bramy światłości. Ks. biskup wyraził wdzięczność za 64 lata kapłaństwa ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka, za całe dobro, za odprawione eucharystie, za godziny służby w konfesjonale, za cierpliwość. Przypomniał również słowa zmarłego kanonika, który mówił, że żyje dla nieba, a nie dla świata. Na zakończenie podziękował wszystkim, którzy pomogli Mu żyć i służyć.
We Mszy Świętej czynny udział brali również parafianie prostyńscy poprzez czytanie lekcji i modlitwy wiernych oraz śpiewanie psalmu. W Testamencie, ks. kanonik prosił, aby taca zebrana podczas nabożeństwa pogrzebowego przeznaczona była na Mszę Świętą w Jego intencji oraz w intencji księży z Diecezji Drohiczyńskiej.
Na zakończenie nabożeństwa w bazylice głos zabrały osoby pragnące wspomnieć ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka i podziękować Mu za posługę. Jako pierwszy wystąpił ks. prałat Tadeusz Osiński, senior z Łochowa, kursowy kolega zmarłego. Opowiedział o trudnych latach 50., w których rozpoczynali naukę w seminarium duchownym. Zaczynało 34 młodzieńców, a zakończyło 21 księży, obecnie pozostało 3. Zwrócił uwagę na taką doczesność, która zaprowadzi do życia wiecznego. Kanonik już zakończył ziemską drogę. Nikt nie wie, jak jest po drugiej stronie, ale Bóg zapewnił, że jest tam mieszkań wiele dla sprawiedliwych. Ksiądz Krzysztof zostawił po sobie wiele dobra. Był gorliwym kapłanem, oddanym woli Bożej, przyjacielem, kolegą z duszą pojednawczą. Ks. prałat podsumował swoją mowę słowami: „Bóg patrzy, czas ucieka, śmierć goni, wieczność czeka…”.
Ks. kan. Ryszard Zalewski, następca ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka, opowiedział o pierwszych spotkaniach jeszcze w latach swojej młodości, a potem jako praktykant w parafii Miłkowice Maćki, gdzie ks. Krzysztof był proboszczem. Dał się wtedy poznać jako pełen oddania i poświęcenia duszpasterz. Zwrócił też uwagę na uroczystości Koronacji obrazu Matki Bożej Ostrożańskiej, które była udziałem ks. kanonika. Wspomniał też o swojej posłudze proboszczowskiej w Prostyni, gdzie ks. kan. był już seniorem. Spotkał wówczas w nim brata służącego radą, wsparciem duchowym i finansowym. Wyraził wdzięczność za jego postawę i nadzieję, że Bóg powoła Go do grona świętych kapłanów.
Głos zabrał również ks. kan. Paweł Rytel-Andrianik. Przywołał obraz konfesjonału, w którym ks. kanonik spędzał wiele godzin, teraz okryty kirem. Spróbował też jednym słowem oddać ducha zmarłego ks. kanonika. To bliskość. On zawsze chciał być do dyspozycji, być jak najbliżej ludzi, był Ojcem parafii od serca. Podziękował też za przykład gorliwości, życzliwości i troski. Zwrócił również uwagę na nazwisko ks. Krzysztofa – Maksimiuk. Po łacinie ma ono wydźwięk powagi i wzniosłości. Ksiądz Krzysztof działał maksymalnie, zawsze na 100%.
Ks. kan. Piotr Arbaszewski pochodzi z parafii Ostrożany, gdzie ks. kanonik pełnił funkcję proboszcza. O ks. Krzysztofie powiedział, że był on kapłanem Rodziny i odpowiedzialnego rodzicielstwa. Miał zawsze otwarty dom i serce, kochał ludzi. Pracował w duszpasterstwie Rodzin. Był głównym inicjatorem Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin do Prostyni.
Głos zabrał też p. Dariusz Rafalik, Burmistrz Miasta Małkinia Górna. Wyraził wdzięczność ks. kanonikowi za długoletnią służbę, jako proboszczowi i kustoszowi prostyńskiego sanktuarium. Mówił o Jego wkładzie w rozwój ruchu pielgrzymkowego i zjednoczeniu wiernych wokół prostyńskiego kościoła. Z tego miejsca podziękował za świadectwo wiary, poświęcenie i otwartość.
W imieniu nauczycieli i katechetów głos zabrała p. Dorota Koroś. Przywołała zasługi ks. kanonika w rozwój młodego człowieka. Był to nie tylko rozwój duchowy, ale też fizyczny i emocjonalny. Ks. kanonik był wyjątkowym kapłanem, który pozostawił po sobie wiele dzieł, np. Turniej Tenisa Stołowego o Puchar Proboszcza Parafii Prostyń i Konkurs na Najpiękniejszą Palmę Wielkanocną. Przywołała również osobiste wspomnienia związane z ks. kanonikiem.
W imieniu parafian prostyńskich o zasługach ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka na rzecz parafii opowiedział p. Andrzej Bruszewski. Wyraził wdzięczność za 28 lat pracowitej posługi w Prostyni. Wkład i zaangażowanie dla parafii są bezcenne. Były to piękne lata, pracowite, bogate w wydarzenia związane z kultem Trójcy Przenajświętszej i świętej Anny. Zwrócił również uwagę na konfesjonał, w którym służył przez ostatnie lata. Wyraził nadzieję, że ks. kanonik, który był przyjacielem za życia, będzie także przyjacielem z nieba.
Na zakończenie do zebranych zwróciła się p. Halina Szczepanik, siostra zmarłego ks. Krzysztofa. Podziękowała wszystkim za towarzyszenie jej bratu w ostatnich tygodniach życia. Szczególne podziękowania popłynęły do ks. kan. Józefa Poskrobki, proboszcza prostyńskiego. Nadmieniła, że brat doświadczył wiele dobra od parafian, tu był szczęśliwy. Lubił swój dom, nazywany przez siebie „pałacykiem”, kochał wszystkie kwiaty i krzewy w ogródku. I tu zostanie. Siostra księdza kanonika podziękowała wszystkim za uczestnictwo w nabożeństwie.
Jako ostatni głos zabrał ks. kan. Józef Poskrobko. Wspominał objęcie probostwa w Prostyni i relację z księdzem seniorem. W tym miejscu podziękował zmarłemu za wszelkie dobro, jakiego doświadczył, za pomoc, za posługę w konfesjonale, za wszystko. W swoim Testamencie ks. Krzysztof pisze: „Kochana Prostyń” i dziękuje za spotkanych tu ludzi, za modlitwę, o którą również prosi. Wyraził też życzenie, aby na Jego grobie napisać: „Jezu Ufam Tobie”.
Ks. proboszcz podziękował wszystkim za przybycie na uroczystość i wspólną modlitwę. Podziękował też instytucjom i osobom, które w ostatnich tygodniach i dniach pomagały ciężko choremu ks. kanonikowi. Życie śp. ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka podsumował ks. bp Piotr Sawczuk wyrażając nadzieję, że Jego Patron bezpiecznie przeniesie Go na drugi brzeg.
Trumnę z ciałem śp. ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka nieśli księża w asyście strażaków. Przed nimi podążały poczty sztandarowe szkół i OSP z terenu Parafii, osoby niosące kwiaty, biskupi i księża. Pochówkowi towarzyszył rzęsisty deszcz i przenikliwe syreny samochodów strażackich. Ks. kanonik spoczął przy drewnianym krzyżu na nowym cmentarzu, który podczas swojej posługi powiększył.
Dziękujemy Bogu za tego wyjątkowego Kapłana, który na nowo zbudował wspólnotę i rozbudził w parafianach ogień Wiary, Nadziei i Miłości.
tekst – Ewa Jakubik
zdjęcia – Dorota Koroś
tekst – Ewa Jakubik
zdjęcia – Dorota Koroś