Niedzielna Msza Święta 20 września o godz. 11.30 była dużym wydarzeniem dla społeczności parafialnej. Została odprawiona w 89. rocznicę urodzin ś.p. ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka. Mszę Świętą celebrowali: ks. bp. prof. dr hab. Tadeusz Pikus – senior Diecezji Drohiczyńskiej, ks. kan. dr Paweł Rytel-Andrianik – Szef Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego, ks. kan. Józef Poskrobko – proboszcz parafii Prostyń, dziekan łochowski i ks. dr Andrzej Wujek SDB – duszpasterz akademicki, wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi, rekolekcjonista. Kazanie do zebranych skierował ks. biskup. Przypomniał postać ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka, proboszcza parafii Prostyń w latach 1998-2012, który w maju tego roku zakończył swoją ziemską posługę. Wspomniał jego dobroć i uśmiech, które rozdawał napotkanym osobom. Ksiądz biskup podkreślił kilkukrotnie, jak ważny był krzyż w życiu księdza kanonika. Zwrócił też uwagę na trudności związane z wiekiem i odejściem na emeryturę. Nawiązał do opowiadania Ernesta Hemingwaya „Stary człowiek i morze”. Tam tytułowy bohater zmagał się z samotnością i brakiem zrozumienia. Był jednak doświadczonym człowiekiem, rybakiem i osiągnął zwycięstwo nad swoimi słabościami. Zrobił to dla siebie, nie dla innych, nie na pokaz, ale sam sobie udowodnił swoją siłę. Ks. Krzysztof Maksimiuk całe życie poświęcił Bogu, był skromnym, pokornym kapłanem. On mógłby powtórzył słowa świętego Pawła z II Czytania: „Dla mnie bowiem żyć – to Chrystus, a umrzeć – to zysk”.
Po Mszy wszyscy udali się procesyjnie na pobliski cmentarz do grobu ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka. Tu ks. bp Tadeusz Pikus poświęcił pomnik oraz odnowiony krzyż znajdujący się obok. Ponownie zwrócił uwagę na krzyż, który dla księdza kanonika był przewodnikiem. Głos zabrał tu również proboszcz parafii Prostyń ks. kan. Józef Poskrobko, który podziękował przybyłym na uroczystość kapłanom i parafianom. Wyraził również wdzięczność za żywe kwiaty i znicze, które zdobią grób ks. Krzysztofa.