Od wielu pokoleń odpust Trójcy Przenajświętszej gromadzi tłumy wiernych przybywających na prostyńskie wzgórze z różnych stron Polski. Tu, przed Cudowną Statuą Trójcy Świętej wierni zanoszą swoje prośby i błagania. Tu doznają wielu łask i napełniają się Bożą mocą. Tegoroczne Nabożeństwo Eucharystyczne połączone z Odpustem ku czci Trójcy Przenajświętszej odbywało się w dniach 29-31 maja. Prowadził je o. Zbigniew Podlecki – redemptorysta z Gliwic.
Tradycyjne uroczystości odpustowe rozpoczęły się w piątek Mszą Świętą o godz. 16.00 w intencji fundatorów i budowniczych kościołów prostyńskich. Wszystkich zebranych na nabożeństwie przywitał serdecznie proboszcz parafii Prostyń ks. kan. Józef Poskrobko. Kazanie do zebranych skierował o. Zbigniew Podlecki. Mówił przede wszystkim o Eucharystii, jako najpiękniejszym darze, jaki możemy złożyć naszym zmarłym. My wszyscy jesteśmy tutaj tylko przejazdem, od Boga wyszliśmy i do Boga wracamy. Jesteśmy w drodze, w podróży. Aby nie upaść potrzebujemy pokarmu. W sakramentach przychodzi Bóg, aby nas umocnić, by nie zabrakło sił. W Wieczerniku dokonała się wielka rzecz: zgromadzili się apostołowie, a Jezus połamawszy chleb rozdał go im, jako swoje Ciało. Podobnie uczynił z winem, które stało się krwią Chrystusa. Polecił czynić tak na swoją pamiątkę. Największym skarbem człowieka jest Ciało i Krew dana podczas Mszy Świętej. Przez tysiące lat chrześcijanie gromadzą się na Eucharystii i dostają ten dar. Współcześnie wszystko traktowane jest jako zaspokajanie pragnień człowieka. Ludzie odchodzą od kościoła, bo brakuje im wiary. Kościół kieruje się prawami Boskimi. Tu jest źródło: tu chrześcijanin otrzymuje pokarm – Chleb dający życie. Poprzez udział we Mszy zacieśniamy relacje z Bogiem i ludźmi. Eucharystia jest źródłem życia chrześcijańskiego, źródłem wiary, nadziei i miłości. Tu Bóg napełnia serca mocą. Msza Święta to prawo do spotkania z Bogiem. Po nabożeństwie odbyła się procesja na cmentarz. Po wieczornej Mszy Świętej i nabożeństwie majowym przed Tronem Łaski adorowali członkowie Domowego Kościoła. O godz. 21.00 odśpiewany został Apel Jasnogórski i Koronka do Trójcy Przenajświętszej.
Sobotnie uroczystości odpustowe rozpoczęły się Mszą Świętą o godz. 8.00 rano. Potem przez cały dzień trwały adoracje. O godz. 11.00 odprawiona została Msza w intencji chorych i osób w podeszłym wieku z udzieleniem Sakramentu Namaszczenia Chorych. Na tę Mszę przybyli również piesi pielgrzymi z Małkini Górnej oraz pielgrzymka rowerowa z parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Ostrowi Mazowieckiej. Kazanie, które wygłosił o. Zbigniew Podlecki dotyczyło doświadczenia cierpienia przez ludzi starszych i schorowanych. Kaznodzieja odniósł się także do papieża Jana Pawła II, który często odwiedzał chorych. Bóg dał wszystko, czego człowiek potrzebuje.
Wieczorna Msza Święta zgromadziła parafian oraz pielgrzymów, którzy przybyli pieszo z parafii Kamionna i Stoczek z ks. Michałem Marczakiem i ks. Piotrem Śledziem. Druga grupa pielgrzymów przyszła z parafii Sadowne, przewodniczył jej ks. Piotr Pędzich. Pielgrzymów w progach prostyńskiego sanktuarium powitali miejscowi księża: ks. kan. Józef Poskrobko – proboszcz parafii Prostyń, dziekan łochowski oraz ks. Krzysztof Nagórny – miejscowy wikariusz. Mszę Świętą w intencji pielgrzymów odprawiali: ks. kan. Józef Poskrobko, ks. Piotr Pędzich, ks. Michał Marczak, ks. Piotr Śledź i ks. Krzysztof Nagórny. Kazanie wygłoszone przez o. Zbigniewa Podleckiego mówiło o posłannictwie i powołaniu człowieka do bycia uczniem i misjonarzem Chrystusa. Bóg nie ma innych rąk, nóg, czy oczu jak nasze. To my powinniśmy być Biblią, która będzie prowadzić innych do Ojca. Należy każdego dnia realizować testament z Kany Galilejskiej, gdzie Maryja powiedziała: „Uczyńcie wszystko, co powie Jezus”. Należy być dobrym człowiekiem dla wszystkich wokół, bo w każdym mieszka sam Bóg. Święty Marcin spotkał żebraka proszącego go o odzienie. Ten sprawiedliwy żołnierz dał mu wszystko, co do niego należało. Ubogi okazał się Chrystusem. Człowiek powinien również zadbać o swoje sumienie, aby było wrażliwe na krzywdę innych. Chrześcijanin powinien być prawego sumienia, kierować się przykazaniami, które wciąż są aktualne. Świat budowany bez przykazań i bez Boga obraca się przeciwko człowiekowi. Całe zło na świecie jest owocem życia bez Boga. Nie jest łatwo żyć dźwigając ciężary codziennego życia. Dlatego Bóg dał swoją Matkę, aby była wsparciem, pomocą i wzorem. Ona ma wrażliwe, delikatne sumienie i cierpliwie znosiła trud aż po krzyż. Po Mszy Świętej i nabożeństwie majowym przed Tronem Łaski adorowali członkowie Akcji Katolickiej. O godz. 21.00 odśpiewany został Apel Jasnogórski i Koronka do Trójcy Przenajświętszej. Tego dnia o godz. 22.00 wokół bazyliki prostyńskiej odprawione zostało nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Przewodniczył mu o. redemptorysta. Rozważania dotyczyły rodziny. O północy celebrowana była Msza Świętej w intencji pielgrzymów i parafian. Podczas liturgii obecni byli m.in. ułani X Pułku Ułanów Litewskich z Zarąb Kościelnych pod wodzą st. wachmistrza ks. Andrzeja Dmochowskiego oraz przedstawiciele Bractwa Kurkowego z Broku. Mszę Świętą koncelebrowaną odprawili: ks. kan. Józef Poskrobko, ks. Andrzej Dmochowski i ks. Krzysztof Borys, wikariusz z Zarąb Kościelnych. Kazanie wygłoszone przez o. Zbigniewa Podleckiego mówiło o sensie życia i cierpienia oraz o wierze i miłości.
Główne uroczystości Trójcy Przenajświętszej odbyły się w niedzielę 31 maja. Pierwsza Msza Święta o godzinie 8.00 zgromadziła liczną grupę pielgrzymów i parafian, którzy przybyli oddać cześć Bogu w Trójcy Jedynemu. Po nabożeństwie obecni przystąpili do tzw. Koronacji Koroną świętej Anny i w ciszy, indywidualnie adorowali Tron Łaski. O godz. 11.30 odśpiewana została Koronka do Trójcy Przenajświętszej. Przed rozpoczęciem uroczystej sumy odpustowej o godz. 12.00 głos zabrał proboszcz parafii Prostyń ks. kan. Józef Poskrobko, który powitał przybyłych gości i pielgrzymów oraz opowiedział historię sanktuarium, mówił też o pochodzeniu Cudownej Statuy i o licznych łaskach, które tu od wieków spływają na wiernych. Msza Święta zgromadziła parafian i pielgrzymów z różnych zakątków diecezji i kraju oraz wielu księży z okolicznych parafii. Po raz kolejny na odpust do Prostyni przybyła też Wyszkowska Pielgrzymka Rowerowa z parafii św. Wojciecha w Wyszkowie nad Bugiem. Mszę Świętą odprawiali: ks. prał Tadeusz Osiński – senior z Łochowa, ks. kan. Józef Poskrobko – proboszcz prostyński, ks. kan. Mieczysław Rzepniewski – senior z Klich. Księża seniorzy odprawiali Mszę w intencji zmarłego niedawno ks. kan. Krzysztofa Maksimiuka. Podczas nabożeństw odpustowych, na początku każdej Eucharystii śpiewana była jedna zwrotka pieśni „Przyjdź Duchu Święty ja pragnę”, a po odczytaniu ewangelii było błogosławieństwo Biblią. W niedzielnym kazaniu odpustowym o. redemptorysta mówił o wierze w Trójjedynego Boga. Nawiązał również do słów ewangelii: Bóg tak umiłował świat, że Syna Swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w niego wierzy, miał życie wieczne. Niedziela jest dniem dziękczynienia Bogu za powołanie, posłanie oraz za dar wiary i miłości. Tu, do Prostyni licznie przybywają pielgrzymi, aby pokłonić się przed Tronem Łaski i przynieść swoje intencje. Wiara to dar, którym trzeba się dzielić. Jan Paweł II, który urodził się i wzrastał w katolickiej rodzinie, w późniejszych latach przeszedł od wiary dziedziczonej do dojrzałej. My również powinniśmy się rozwijać duchowo. To ma być mój Bóg, a nie rodziców i przodków. Wiarę należy nieustannie poznawać i doskonalić. Musi ona wydać plon, ale potrzebuje troski i rozwoju. Wiara to skarb, który trzeba pielęgnować przez całe życie. Dziś człowiek troszczy się o rozwój własny, fizyczny, intelektualny. Brakuje rozwoju duchowego. Chrześcijanin powinien być misjonarzem Chrystusa i przekazywać swoją wiarę. Mamy drogowskazy: Biblię, sakramenty, modlitwę, publikacje religijne. Trzeba chcieć być przy Bogu, poszukiwać Go, poznawać i spotykać na eucharystii. Człowiek jest wielki tylko wtedy, kiedy przebywa z Bogiem i rozmawia z Nim. Chrześcijanin bez Boga, nie modlący się, niepraktykujący, jest bezużyteczny, nie spełnia swojego zadania. Bóg jest źródłem dobra i człowiek ma obowiązek czynić dobro i być w stałym kontakcie z Bogiem, który pokazuje, co jest dobre, a co złe. Wiele osób mówi, że nie ma czasu na Boga. Jana Paweł II stwierdził, że on też nie ma, ale ten czas na modlitwę sobie po prostu bierze. Każdy powinien znaleźć czas na przebywanie z Bogiem, wtedy będzie prawdziwym misjonarzem wiary i uczniem Chrystusa. Uroczysta suma odpustowa zakończyła się procesją eucharystyczną wokół bazyliki i odśpiewaniem hymnu „Te Deum”. Po nabożeństwie była możliwość przystąpienia do tzw. Koronacji, czyli nałożenia na głowę Korony z resztkami wianków, które przed laty zostawiła święta Anna. Wiele osób pozostało jeszcze w bazylice, aby indywidualnie adorować Trójcę Przenajświętszą.
Cudowna Statua Trójcy Przenajświętszej w postaci Tronu Łaski już od ponad pięciuset lat spogląda na wszystkich utrudzonych, cierpiących i szukających pomocy. Bóg wybrał to prostyńskie wzgórze, aby tu odbierać cześć i chwałę, a także udzielać łaski przybywających w to miejsce wiernym uczniom Chrystusa.
Tekst: Ewa Jakubik
Foto: Wojciech Jakubik